Ogród Violi

Mój ogród istnieje już kilka lat.Niestety ostatnio trochę go zaniedbałam.W tym roku postanowiłam jednak wziąć się do roboty.Niestety mój zapał ostudził kret grasujący w ogrodzie.Kiedy codziennie rano widzę te kopce wyrastające jak grzyby po deszczu to wszystkie chęci ulatują gdzieś daleko.Może ktoś ma jakiś sposób żeby się pozbyć tego niechcianego intruza.Pozdrawiam wszystkich gorąco i z niecierpliwością czekam na jakieś rady.

Viola z Podlasia, 02 09 2008










gosia oleśnica - 03 09 2008
Wiola - ja wkładam w kopce cienkie patyki a na nie puszki puste po np.pepsi i wiatr nimi poruszając robi hałas którego krety nie lubią - wygania je poprostu .pozdrawiam
Maja - 05 09 2008
Krety nie lubią zapachu włoskiego orzecha, czarnego bzu,śledzia.Wystarczy włożyć w jego korytarz gałązkę z liścmi. Dobry jest też sposób , kupując pułapkę na krety w Castoramia i włożenie jej wzdłuż korytarza kreta i przykryć deską by miał ciemno.Zaznaczam, że po złapaniu trzeba go przenieś w bezpieczne miejsce.
waldi - 25 10 2008
Droga Violu moje doświadczenie w zwalczaniu kretów jest bardzo duże tak jak szkody, które one poczyniły w moim ogrodzi. Stosowałem różne metody: rozkładałem trutki w korytarzach, wbijałem druty z umieszczonymi nań butelkach i puszkach po napojach, posypywałem granice działki specjalnym do tego celu śmierdziałem, które miało je odstraszać, stosowałem też pułapki, które zakłada się w korytarzu, odkrywałem korytarze, bo krety podobno nie lubią przeciągów, wlewałem ogromnie ilości wody do tuneli, wkładałem różnego rodzaju zapachy, włosy, nawet kawałki szmaty nasączone naftą. Stosowałem też środki extremalne jak petardy, świece dymne nawet prą, który podłączałem do wpitych wcześniej drutów w ziemię Nie stosowałem tylko odstraszaczy elektronicznych i nie mam o nich zdania wszystkie te sposoby, co najwyżej odstraszyły kreta na kilka dni niektóre pewnie tylko rozśmieszyły. Kret w tunelach i ogrodach jest szkodnikiem i tak musi zostać potraktowany. Na początek musisz poświęcić mu trochę uwag i poznać jego sposób działania. Kret żeruje trzy razy dziennie rano w południe trochę mniej i wieczorem. Najlepiej rano z odległości, co najmniej 5-10 metrów najlepiej pod wiatr gdyż ma no niesamowity węch i gdy cię wyczuje to przestanie kopać, musisz zaobserwować jak kret buduj kopiec do końca. Zauważysz, że na początku budowy kopca ziemia porusza się wolno z dużymi przerwami im bliżej wierzchołka tym ruchy ziemi są szybsze a przerwy krótsze oznacza to, że kret jest pod wierzchołkiem kopca. Przy budowie następnej kretówki będziesz już wiedzieć jak porusza się ziemia w ostatniej fazie jej budowy i w tym momencie uzbrojona w motyką sporych rozmiarów podbiegasz i mocnym ciosem uderzasz w podstawę kopca i szarpnięciem podrywasz ją do góry wyrywasz niemal cały kopiec razem, z kretem jeżeli będzie miał szczęście to przeżyje. Jeżeli nie uda ci się za pierwszym razem to spróbuj ponownie. To proste i skuteczne. Pozdrawiam.
Ida - 02 11 2008
Ogród ma Pan piękny, ale takie mordecze zachowania wobec kreta, to okropne. Przecież krety sa chronione, jako przyjazne człowiekowi zwierzątka. Pani z drugiej wypowiedzi ma rację, że tylko specjalna pułapka na krety założona w jego korytarzu jast skuteczna. Kreta po złapaniu należy wywieźć na łąke w jego naturalne środowisko.



Komentarz:

Podpis:



Captcha


  © 2019 SuperOgród  Projekt i wykonanie

Ogród Violi

Mój ogród istnieje już kilka lat.Niestety ostatnio trochę go zaniedbałam.W tym roku postanowiłam jednak wziąć się do roboty.Niestety mój zapał ostudził kret grasujący w ogrodzie.Kiedy codziennie rano widzę te kopce wyrastające jak grzyby po deszczu to wszystkie chęci ulatują gdzieś daleko.Może ktoś ma jakiś sposób żeby się pozbyć tego niechcianego intruza.Pozdrawiam wszystkich gorąco i z niecierpliwością czekam na jakieś rady.

Viola z Podlasia, 02 09 2008










gosia oleśnica - 03 09 2008
Wiola - ja wkładam w kopce cienkie patyki a na nie puszki puste po np.pepsi i wiatr nimi poruszając robi hałas którego krety nie lubią - wygania je poprostu .pozdrawiam
Maja - 05 09 2008
Krety nie lubią zapachu włoskiego orzecha, czarnego bzu,śledzia.Wystarczy włożyć w jego korytarz gałązkę z liścmi. Dobry jest też sposób , kupując pułapkę na krety w Castoramia i włożenie jej wzdłuż korytarza kreta i przykryć deską by miał ciemno.Zaznaczam, że po złapaniu trzeba go przenieś w bezpieczne miejsce.
waldi - 25 10 2008
Droga Violu moje doświadczenie w zwalczaniu kretów jest bardzo duże tak jak szkody, które one poczyniły w moim ogrodzi. Stosowałem różne metody: rozkładałem trutki w korytarzach, wbijałem druty z umieszczonymi nań butelkach i puszkach po napojach, posypywałem granice działki specjalnym do tego celu śmierdziałem, które miało je odstraszać, stosowałem też pułapki, które zakłada się w korytarzu, odkrywałem korytarze, bo krety podobno nie lubią przeciągów, wlewałem ogromnie ilości wody do tuneli, wkładałem różnego rodzaju zapachy, włosy, nawet kawałki szmaty nasączone naftą. Stosowałem też środki extremalne jak petardy, świece dymne nawet prą, który podłączałem do wpitych wcześniej drutów w ziemię Nie stosowałem tylko odstraszaczy elektronicznych i nie mam o nich zdania wszystkie te sposoby, co najwyżej odstraszyły kreta na kilka dni niektóre pewnie tylko rozśmieszyły. Kret w tunelach i ogrodach jest szkodnikiem i tak musi zostać potraktowany. Na początek musisz poświęcić mu trochę uwag i poznać jego sposób działania. Kret żeruje trzy razy dziennie rano w południe trochę mniej i wieczorem. Najlepiej rano z odległości, co najmniej 5-10 metrów najlepiej pod wiatr gdyż ma no niesamowity węch i gdy cię wyczuje to przestanie kopać, musisz zaobserwować jak kret buduj kopiec do końca. Zauważysz, że na początku budowy kopca ziemia porusza się wolno z dużymi przerwami im bliżej wierzchołka tym ruchy ziemi są szybsze a przerwy krótsze oznacza to, że kret jest pod wierzchołkiem kopca. Przy budowie następnej kretówki będziesz już wiedzieć jak porusza się ziemia w ostatniej fazie jej budowy i w tym momencie uzbrojona w motyką sporych rozmiarów podbiegasz i mocnym ciosem uderzasz w podstawę kopca i szarpnięciem podrywasz ją do góry wyrywasz niemal cały kopiec razem, z kretem jeżeli będzie miał szczęście to przeżyje. Jeżeli nie uda ci się za pierwszym razem to spróbuj ponownie. To proste i skuteczne. Pozdrawiam.
Ida - 02 11 2008
Ogród ma Pan piękny, ale takie mordecze zachowania wobec kreta, to okropne. Przecież krety sa chronione, jako przyjazne człowiekowi zwierzątka. Pani z drugiej wypowiedzi ma rację, że tylko specjalna pułapka na krety założona w jego korytarzu jast skuteczna. Kreta po złapaniu należy wywieźć na łąke w jego naturalne środowisko.



Komentarz:

Podpis:



Captcha


  © 2019 SuperOgród  Projekt i wykonanie