SuperOgród Archiwum




Zamiokulkas zamiolistny - Zamioculcas zamiifolia Autor: Portal Ogrodniczy





Zamioculkas zamiolistny (Zamioculcas zamiifolia) przypomina Zamię, zaliczaną do rzędu sagowców. Poza wyglądem nie ma z tą rośliną nic wspólnego, a spokrewniony jest natomiast z filodendronami, syngonium i alokazją.

86

iśka - 15-11-2004
ten niepozorny kwiatek coś w sobie ma zauroczył mnie
iza - 3-2-2005
to jeden z moich długo wyczekiwanych kwiatów-w końcu go mam. Nigdzie w poradach nie wyczytałam czy lubi zraszanie?
Ewelka - 7-2-2005
Moj Zamioculcas wreszcie wypuścił nowego liścia!!!!kupiłam go rok temu(był cały zalany) i widocznie musiał sobie to odchorować. Warto było czekać!!!Zakochana jestem w tym kwiatku. Rok temu trudno było go kupić a dziś jest w każdej kwiaciarni
Anna - 15-2-2005
Roslina jest bardzo dekoracyjna i wogóle nie wymagająca. Mój egzemplarz ma juz za małą doniczkę, nie wiem w jaką ziemię można ją przesadzić.
barbara - 16-2-2005
Mój już po dwóch miesiącach wypuścił od razu 4 liście. Można go przesadzić do zwykłej ziemi ogrodowej uniwersalnej. Nie lubi mocnego nawożenia ja nawożę tylko wiosną i latem ale 2x rzadziej niż inne rośliny pokojowe. Podobno jest to bylina i lubi ciasne doniczki tak twierdzi moja przyjaciółka która ma naprawdę imponujące okazy
Ewelka - 17-2-2005
Ten kwiatek lubi zienię kwaśną pomieszaną z piaskiem :))) i ciasne doniczki
justyna - 2-3-2005
mój kwiatek zaczął dostawać żółte plamy na liściach.od czego to może być?
Zmartwiona - 16-3-2005
Niedawno zamioculcas wypuścił mi dwie takie charakterystyczne kolby (nie są zbyt dekoracyjne, ale i tak cieszą bo podobno ten kwiat kwitnie bardzo rzadko w warunkach domowych), jednak usychają one po ok 6-8 dniach, czy to normalne? On tak szybko przekwita?
Agus - 19-3-2005
Moje roślina kwitnie już drugi rok z rzędu. Dostałam ją 4 lata temu i od tego czasu corocznie wypuszcza 4-5 nowych liści, które są coraz bardziej okazałe. Kwiatostan jest charakterystyczny dla rodziny Araceae, czyli biała kolba z zieloną pochwą, na niezbyt długim pędzie. Pojawia się w okresie II - III. Nie ukrywam, że jest to jedna z moich ulubionych roślin, właśnie ze względu na to, że tak pięknie odwdzięcza się za pielęgnację :). Moja recepta to ciasna doniczka, podlewanie umiarkowane (podlewam dopiero gdy ziemia w doniczce przeschnie, zimą zdecydowanie rzadziej), miejsce: stolik przy oknie południowym, w okresie od III - X nawożę regularnie nawozem Osmocote. Życzę powodzenia w uprawie!
Jacek - 2-5-2005
Jestem bardzo szczęsliwy otrzymałem tydzień temu na imieniny ładnego zamioculcasa. Gorąco proszę pomóc mi: - po jakim czasie od przyniesienia do mieszkania mogę go przesadzić /doniczka z kwiaciarni jest brzydka/, - jakiej najlepiej użyć ziemi do przesadzenia, - jakim nawozem najlepiej go wspomagać i jak często, - ile cm max rosną jego łodygi, - czy w pokoju zachodnim, obok kaloryfera może stać i będzie rósł? mój e-mail: jacmar4@wp.pl
basia - 17-7-2005
dostalam zamioculcasa na urodzinki pieknie się prezentuje to odpowiedni kwiat do dekoracji wnętrz wszędzie pasuje,a ze niejest podobno zbyt wymagający polecam go kazdemu.
monia - 18-7-2005
uwaga z wodą nie lubi jej zbyt duzo, po zalaniu mogą odpaśc mu całe łodygi z liśćmi
MAŁGOŚKA - 4-9-2005
Dołączam do grupy miłosników tej orginalnej rośliny. Urzekła mnie swoim wygladem i tak zwyczajnie ją kupiłam.Mam nadzieję ,że będzie jej wygodnie w moim domu i kiedyś uraczy mnie swoimi kwiatami.Tak jak moja hoja , dracena i alocasia.
alicja - 19-9-2005
rok temu wsadzilam malutka galazke do ziemi z nadzieja ze sie przyjmie.U nasady galazki w ziemi zawiazyje sie bulwe i wyrasta nowy listek.Tak ze mozna tak rosline rozmnazac ale trwa to bardzo dlugo.
Sebastian - 20 11 2005
Lodygi mojego kwiatka brazowieja przy samym dole i sie lamia jak mu moge pomoc i dlaczego sie tak dzieje???
Gośka - 29 11 2005
Roślina ni lubi przelania, niestety mój kwiatek przelałam! zaczynają mu brązowieć pojedyńczo liście i obumierają. Na łodygach pojawiły się wodniste plamki. Czy można go uratować? jeśli ktoś już miał podobną sytuację to proszę o info goska.arch@gazeta.pl
jola - 24 01 2006
ja tez mam zamiokulasa i juz dosc duzo go rozmnozylam przez liscie .Odrywajac listek od galazki wsadzam go ogonkiem do tej samej doniczki i po 2-3 miesiacach mam nowe male kwiaty .Nie lubi za duzo wody i moze stac w lekko zacienionym miejscu.Od czasu do czasu mozna go spryskac , ale nie za czesto.Nie lubi tez aby go za czesto podlewac !! za to lubi cieplo .Nie mozna go zalac bo zaraz choruje i gnije wiec lepiej robic to rzadziej a dokladniej i nie pozostawiac wody w podstawce
Tomek - 13 02 2006
Z moich doświadczeń wynika, że nie tyle nie lubi częstego podlwania, co podlwania na wskroś przez całą doniczkę. Zimą podlewam go mniej więcej co 20 dni a latem raz w tygodniu za każdym razem ilością wody taką, która nie przecieka przez całą doniczkę
Monika - 26 02 2006
Mam big problem niedawno zakupiłam takiego kwiatka a niwe wiem jak go podlewać, a słyszałam że nie można go zalać!!!
Kaśka - 16 03 2006
kupiłam sobie tą roślinkę ponieważ bardzo mi się podobała i była długo wyczekiwana. chucham i dmucham i co mam? ciemne plamy na łodygach wiem że nie wolno jej przelać i chyba tego nie zrobiłam nie przesadzałam jej też stoi narazie w doniczce ze sklepu ( może to jej wina ) już sama nie wiem pomóżcie strasznie mi zalezy na moim kwiatku. proszę o info na mejla kasia@hoopla.pl uratujcie moją roślinkę
Janusz K. - 17 03 2006
Ciemne plamki na łodygach to nie choroba. Przesadź go do ciut większej doniczki, dosyp ziemi zwykłej pół na pół zmieszanej z torfem wysokim i delikatnie podlej po bokach - będzie wszystko OK.
Asik - 21 03 2006
czymożliwe jest, aby roślina odżyła po przemarznięciu? Mój kwiatek przeżył kilka godzin na mrozie i teraz baaaardzo źle wygląda- ma zwiędnięte i zbrązowiałe liście. czy jest szansa go uratować?
Beata - 06 04 2006
czy można tę roślinkę rozsadzać z bulw? B.gorlas@wp.pl
a. - 13 04 2006
znalazłam informację, że jeśli zamioculcas znajdzie się w temperaturze +5 st., to ginie, więc mógł przemarznąć. "Minimalna temperatura, jaką zamiokulkas znosi przez krótki okres, to 10 st. C, a przy spadku słupka rtęci poniżej 5 st. C ginie. Dlatego uwaga: zimą w jego pobliżu nie wolno otwierać okna." http://dom.gazeta.pl/czterykaty/1,57585,1719840.html
Edyta - 26 04 2006
za informację, czy roślina ta nie jest trująca dla kotów.Właśnie mi ją sprezentowano, więc chciałabym sie upewnić. Nie mogę znaleźć nigdzie wzmianki na ten temat. merolik@wp.pl
Teśka - 27 04 2006
Edyta, zajrzyj tu ; http://www.cats.alpha.pl/ dopiero się zdziwisz;) ale o zamiokulkasie nie ma nic , czyli nie jest trujący:) Pozdrawiam.
enal - 12 05 2006
zamiokulkasa dostałam na imieniny w grudniu, a od tego czasu wypuścił 4 nowe listki,stoi w zacienionym miejscu, nadal w doniczce w której go dostałam, z podlewaniem jest faktycznie tak, że robię to rzadko, z reguły raz w tygodniu, ale w bardzo małych ilościach być może w tym sęk, może dlatego tak ładnie rosnie. Wszystkim polecam. Dzięki za rady odnośnie rozmnażania - spróbuję z listka
Mirek - 02 07 2006
mam Z. od dwóch m-cy. Ostatnio zaczął rozchylać pędy na boki. O co mu chodzi?
ALA - 01 09 2006
Dostałam tego fajnego kwiatka - już dość dużego . Niestety zgniły obie bulwy , oczyściłam korzenie dokładnie i przesadziłam. Nie rośnie - jakby stał w miejscu . Nie chciałabym go stracić - jest piękny. Poradźcie co robić!
marek - 08 09 2006
Panie Mirku pewnie za bardzo przejął się Pan pielęgnacją swojego zamiokulkasa i z często go podlewał. Podejrzewam, że został zalany i może być problem z uratowaniem rośliny, ale zawsze próbować trzeba. Teraz trzeba przestać podlewać do chwili aż ziemia będzie zupełnie sucha (może to trwać 3 tygodnie, a nawet miesiąc). Jeżeli chce Pan więcej informacji na ten temat, to poda Pan adres mailowy i hobbyści napiszą Panu dużo na ten temat.
Karita - 02 10 2006
Pracuję przy kwiatach i w pracy zamioculcas im mniej podlewany, tym piękniej rośnie. Potrzebuje bardzo mało wody, ponieważ większość magazynuje w swoich grubych, lśniących liściach. Zraszanie uwielbia! :) Lepiej rośnie w miejscy zacienionym. Roślina śliczna o efektownym wyglądzie. Niewymagająca. Polecam. :D
dorotap12@op.pl - 12 10 2006
dorotap12@op.pl przesadziłam zamię z jednego liścia, zakopując ją tak by 1/3 liścia wystawała z ziemi, napiszcie mi czy w ten sposób doczekam się nowej rośliny?
JULKA - 19 10 2006
POLECAM NIE PRÓBOWAĆ. NIE DOBRY W SMAKU, W USTACH POZOSTAJE UCZUCIE PIECZENIA.
TAJKA - 22 10 2006
Mam ZZ od 3 m-cy stoi w miejscu dość mocno zacienionym podlewam co dwa tygodnie. Od paru dni widzę że dwa listki zaczynają od końcówki usychać co w takiej sytuacji robić. To jest piękny kwiatek i nie chcę go stracić. Proszę o radę na GG 6768965 lub na mejla natajola@wp.pl. Dziękuję z góry.
ola - 10 11 2006
mój kwiatek tyle samo wypuszcza nowych gałązek co traci to normalne?
Aneta - 12 12 2006
Mam 2 egzemplarze zamii i u jednego zaczeły żółknąć wszystkie liście, podlewam sporadycznie i małą ilościa wody.Czy ktoś się spotkał z tym problemem? Co to może być?
maria - 08 01 2007
ja mam ten sam problem. Zamiculcasa mam od 3 lat, pięknie się rozrósł. Od miesiąca mniejsze liście, nawet te zupłenie stare, powoli żółkną, obcinam je bo co robić? Nie wiem już czy to za zimno, czy za mało wody, czy za sucho? Będę wdzięczna za radę!
Dorota - 14 01 2007
Wydaje mi się, iż chyba mój kwiatek został przelany, łodygi łamią się i odpadają:-( Czy jest szansa go uratować? Jak to zrobić?, Czy wystarczy przesadzić go do nowej ziemi i przez jakiś czas nie podlewać? POMóżCIE!
77Madzik - 18 01 2007
Moj roznie jak burza Wciaz wypuszcz nowe pedy! Podlewam raz na miesiac przegotowana woda, stoi blisko okna, Roslina lubi slonce Dobrze rosznie w temp 25 st. Przy 16 st. zamiera a ponizej chyba 10 umiera Nie nawoze Ziemia-jak do plam -z piaskiem Nie wolno zraszać Mozna tylko sucha szmatka ja przecierac z kurzu
Ela - 08 02 2007
Ja swoją mam już 2 lata. Trzymam ją w pokoju północnym na parapecie, bo gdy stała w cieniu , to niestety nie puszczała liści. Od czasu kiedy ją przestawiłam na parapet puściła mi już 3 liścia i za każdym razem coraz dorodniejszego. W pokoju kaloryfer jest wyłączony i jest tylko tyle ciepła co z reszty mieszkania. Podlewanie minimalne.
rrrrr - 14 02 2007
Iza, ten kwiat nie lubi zraszania, w ogole nie lubi wilgoci. Jak bedziesz go zraszala zacznie tracic polysk i zaczna pojawiac sie zarowno na lisciach jak i lodygach brazowe plamki, tym samym straci swoj urok. Mam od 2 lat trzy sztuki, pieknie rosna, jeden mi zakwitł (2 kwiaty - cos jak szyszka). Przy przesadzaniu zapodalam im na dno 2 cm drenazu. Stoja w roznych miejscach - przy kaloryferze, na parapecie , w cieniu na podłodze i ... rosna. Bardzo wdzieczne kwiaty, teraz 2 wypuszczaja mi po 2 grube lodygi. Powodzenia, pamietaj nie przelewaj i nie zraszaj.
Ewa - 23 02 2007
Czy można rozmnożyć zamiokulkasa z kwiatostanu?
Kasia - 03 03 2007
co zrobić gdy liście zaczynają żółknąć i odpadać??
Sosna - 10 03 2007
Dwa dni temu dostalam Z od meza! Jest piekny! Mam nadzieje, ze bedzie u mnie dobrze rosl, bo slyszalam, ze moze te kwiaty maja problemy z aklimatyzacja! Zobaczymy!!! Pozdrawiam milosnikow Z
ŻOŁTY - 24 03 2007
mam problem ni z tad ni z owąd żółkna mi liście potem brozowieja i umieraja POMOCY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! GANCZE@interia.pl
kasia - 10 04 2007
www.kasia20134@wp.pl
Gosia - 18 04 2007
witam,ostatnio na forum czytałam odnośnie rozmnażania zamioculcasa przez listki. Mam tego kwiatka od roku,nie przesadzałam go jeszcze, ale spróbowałam go rozmnożyć przez listki.Jednego listka posadziłam z ukorzeniaczem-ale zgnił,drugi bez -ale zaczyna mi żółknąć listek,nie wiem czy tak ma być?a potem wypuści listki?ziemię mam cały czas wilgotną żeby się zakorzenił,proszę o poradę co robię źle,bardzo podoba mi się ten kwiatek i chcialabym aby mi się wreszcie udało (szczepię go już 3 raz)
Zmartwiona - 19 04 2007
chyba mój kwiatek został przelany, listki żółkną, łodygi łamią się i odpadają:-( Czy jest szansa go uratować? Jak to zrobić?, Czy wystarczy przesadzić go do nowej ziemi i przez jakiś czas nie podlewać? POMóżCIE mi w tej sprawie!Bardzo mi sie podoba ten kwiatek i dostalam go na rocznice slubu,wiec musze go ocalic!!! Piszcie na email: irenawm@wp.pl. Z góry dzieki za wszystkie rady!
Hedera - 21 04 2007
Jeśli roślina choruje dopiero od niedawna, wystarczy przesadzić ją do nowej ziemi i przez miesiąc nie podlewać. Potem można ją trochę nawodnić, ale bardzo oszczędnie, w przeciwnym razie znów będzie tracić gałązki. Na przyszłość proponuję podlewać zamioculcasa dość rzadko, powiedzmy raz na trzy tygodnie i stosować tylko tyle wody, żeby ziemia była lekko wilgotna, ale nie mokra.
Maciek - 21 04 2007
Mój zmaioculcas na jednej łodzyce stracił wszystkie liście i ta łodyga się bardzo odchyliła od reszty. O co tu chodzi??? Po za tym w sklepach i na zdjęciach widać Zmaiocalcusy błyszczące i łodygi są poniesione niemal że pionowo. U mnie tak nie ma. Jak to zrboić żeby roślina błyszczała się i miała "pionowe" łodygyi.
Hedera - 22 04 2007
Tak naprawdę, to nic nie trzeba robić, żeby zamioculcas miał błyszczące listki. Jeśli roślina jest zdrowa, to właśnie tak wygląda. Podejrzane odchylenie łodygi i brak liści może świadczyć np. o przelaniu. Można się o tym przekonać przez lekkie pociągnięcie chorej gałązki. Jeśli zgniła, to na pewno od razu się odłamie. Ale jeśli cały zamioculcas wygląda już na chorego, to obawiam się, że może być już nie do odratowania :(
Hedera - 24 04 2007
No, z tym kwitnieniem to bywa różnie. U jednych zamioculcas kwitnie, a u innych nie, i nie do końca wiadomo dlaczego tak się dzieje. Ale jeśli nawet nie kwitnie, to nie szkodzi, bo to właściwie od nas nie zależy. Czasami na kwiatki trzeba sobie po prostu długo poczekać - nawet kilka lat. Sama mam kilkuletnią, dużą już roślinę, i też się nie doczekałam kwitnienia. Podobnie jak kilku moich znajomych. Myślę jednak, że zdrowy i zadbany zamioculcas sam w sobie jest na tyle ładny, że nie warto się tym przejmować. :) A jeśli chodzi o nawożenie, to najlepiej stosować nawóz do roślin zielonych - mniej więcej co drugie podlewanie. Acha, i jeszcze jedno: z tego co wiem, to zamioculcas można rozmnożyć z listków, układając je dolną częścią do ziemi lub zupełnie płasko. Trzeba im tylko zapewnić dosyć wysoką temperaturę. Zastanawia mnie tylko, dlaczego te listki odpadły, skoro nie został przelany. Istnieją różne choroby pasożytnicze i bakteryjne, na które może zachorować zamioculcas, i niektóre z nich są nieuleczalne. Dlatego najlepiej byłoby go po prostu trochę poobserwować. Mam nadzieję, że dojdzie do siebie, ale jeśli mu się pogorszy, to radziłabym zaopatrzyć się w nową roślinkę, która od samego początku będzie zdrowa i lśniąca. Powodzenia!
Maciek - 23 04 2007
Wielkie dzięki. Ale co mógłbym zrobić dla mojego zamiocsaalcusa aby lepiej wyglądał i rósł??? podlewam go rzadko. Stoi na wysokiej półce więc nie am sznas aby miał nadmair słońca, nie zrasza, i mam kupić nawóz granulowany w swoim sklepie ogrodniczym, ale nie wiem co ile dawać mu ten nawóz??? Proszę o odpowiedź. I jeszcze jedno. jak urwałem od łodygi listek wraz z ogonkiem i wsadziłem do tej samej doniczki co rósł zamiculcas to moge doczekać sie nowje rośliny???
Maciek - 23 04 2007
Aha i jeszcze jddno. Nie dodałem do swojego ostatniego komentarza. Podobno zamioculcas ma kwiaty. Jednak u mnie nie kwitł ani razu. Czy to znaczy że się nim mało opiekuje??? co trzeba zrobić aby zakwitł???
Hedera - 25 04 2007
Zapomniałam dodać, że zamioculcas nawożę tylko wiosną i latem, ponieważ wtedy jest najbardziej skłonny do wzrostu. Zimą lepiej nie nawozić, a jeśli już, to bardzo rzadko, bo może to potem odchorować.
miłośnikzamiokulkasa ikaktusów - 24 05 2007
stoi u mnie już od 17stycznia 2007 dostałem na urodziny zdążył puścić cztery piękne liście i ślicznego kwiata przypominającego kolbę kukurydzy chyba jest to osobnik męskiego rodzaju obciołem go b.ostrym nożem i wstawiłem do flakonika stoi już cztery dni nie zmienia wyglądu zrobiłem zdięcia i teraz czekam na następne listki trzymam go w tej samej doniczce z kwiaciarni tylko dokupiłem osłonkę żeby ładniej wyglądał cisno ma jak cholera dostaje raz na trzy tygodnie trochę wody z biohomusem listki stoją pionowo jak drut i błyszcza się okaz zdrowia i elegancji wszystkim podoba się ten niepowtarzalny wygląd liści mam też kilkadziesiąt kaktusów i innych liściastych kwiatków wszystkie okazy zdrowia cały sekret w podlewaniu rośliny bardziej znoszą suchą glebę niż za mokrą i cała tajemnica w wyglądzie okazałych gatunków.Jak ktoś ma chęć do mnie napisać porozmawiać o pielęgnacji niektórych kwiatków zapraszam heda53@o2.pl
Ewa - 18 08 2007
Prosze o podpowiedz co to moze byc jak listki kwiatka jasnieja i lekko zwijaja sie. Przez rok nic z nim sie nie dzialo. Po przesadzeniu wypuszcza jeden lisc ale z reszta jest problem. Pozdrawiam.
joanna - 20 08 2007
Mam dwa egzempalrze tej rośliny. Jeden stoi na oknie (północne) i wszystko jest ok. Najokazalszy egzemparz zaczął mi chorować. Proszę o pomoc. Liście piowoli żółkną i opadają, następnie usycha cały pęd. Proszę o radę. Wiem, że nie należy przesadzać z podlewaniem i nie zraszać. Co jeszcze? joannakopicka@nckoperty.com.pl
Monika - 21 08 2007
Mam pytanie: mam w domu dwa piękne Zamiokulkasy. I chciałam się dowiedzieć, czy nie są one trujące (bo nigdzie nie mogę znaleźć odpowiedzi)? Mam 10-miesięcznego synka i ...penetruje on każdy zakątek domu... Dziękuję i pozdrawiam!
edzia - 04 10 2007
Moja roślina od kiedy dostała nową, większą doniczkę zajęła sie wypuszczaniem kwiatów zamiast liści. Kwitnie tak nieprzerwanie od lutego, w tym czasie wypuściła sześć kwiatów. Jest w dobrej formie, stoi blisko okna, rzadko ją podlewam i nigdy nie zraszam.
kasia - 16 10 2007
Na brzegach liści zamioculkas pojawiły się odbarwienia widoczne pod światłO i malenkie krople wody. skąd to się wzięlo i co dalej robić?
miłośnik kwiatów - 21 10 2007
NAPISAłEM 24.05.2007 że zakwitł i że obciąłem ostrym nożem,dalszy ciąg;w miejscu po tej obciętej łodydze wyrósł liść taki dorodny długi na ok.090 cm.i nadal rośnie.Oprócz tego wypuścił sześć kolejnych listków trochę mniejszych ale wszystkie to okazy zdrowia.Cały sekret w wyglądzie zamiokulkasa w tych ślicznych liściach błyszczacych to bardzo żadkie podlewanie i ciasnota w doniczce.I sukces na 100%.Już w pażdzierniku wszystkie kaktusy zabrałem z balkonu, pozostawiając tylko wrzośce i jałowce.Proszę pamietać że kaktusów nie podlewamy od pażdziernika do kwietnia,a póżniej cieszymy sie pieknymi kwiatami jakie wypuszczaja.zapraszam do komentowania swoich sukcesów,a jeśli macie ochotę porozmawiać napiszcie heda53@o2.pl serdeczne pozdro.
Aśka - 12 12 2007
czy zamiokulkas w jaki kolwiek sposób oddziaływuje na zdrowie? czy posiada walory zdrowotne?
Dorgon - 28 12 2007
Mójemu kwiatkowi od 2 tygodni zaczely żółkniec liscie. Mam go prawie 2 lata, pieknie sie rozrastal, teraz dostalismy jeszcze jednego i tez pieknie rosnie, ale ten stary zaczal zółkniec. Czy ktos wie czemu?? mariuszgdynia@tlen.pl
kasia - 12 03 2008
witam mam piękny okaz 5letnieko zamioculcasa,kwitnie 3 razy w roku i ciagle wypuszcza nowe liście, jest cudny ale ostatnio mnie przeraził. Mam roczne dziecko, które wszystko obrgyza.Dorwł sie do listka tego kwiatka i zaczął strasznie krzyczeć.Sama ugryzłam listka i przeraziłam sie sok spowodował niesamowity ból w jamie ustnej ktory dlugo sie utrzymuje uniemozliwia picie, jedzenie. nie moge nic na ten temat znalezc, pomozcie
monika - 18 03 2008
znalazłam kilka komentarzy zaniepokojonych właścicieli Z i ani jednej odpowiedzi. Czy ktoś spotkał się z żółknięciem liści zamiifolii? Kwiat jest rzadko podlewany, przez 2 lata rósł zdrowo, wypuścił kilka łodyg, teraz liście zaczęły żółknąć, a następnie brązowieją i odpadają. Czy ktoś wie może co się dzieje z moim kwiatkiem? bardzo dziękuję za wskazówki
Olgiusz - 28 03 2008
...mam podobny problem. Odpowiedzi nie uwidzisz. Tutaj widac nie udzielamy sobe wzajemnie porad hodowlanych... Szkoda. A moze nikt nie zna odpowiedzi na ten problem.
kara - 12 04 2008
Ja juz nic nie wiem.Mam tez tego kwiata duzo sie staram i nic.Wszystkiego daje co mi powiedziano.Natomiast moja mama go tez ma i traktuje go tak samo jak inne rosliny i rosnie super doniczka duza podlewa co dwa tyd.itd nie wiem od czego to zalezy moze zabardzo sie staramy
Lucyna - 13 04 2008
..to kwiat dla tych, co nie mają czasu zajmować się kwiatami, a co za tym idzie nie lubi, aby zbyt troskliwie się nim zajmować. Częste podlewanie nie dla niego i światło nie za bardzo konieczne. Może stać nawet w przedpokoju. Spróbuj go zaniedbać- to się zdziwisz !!!
Tata - 14 04 2008
Włąśnie miałem zepsuty weekend przez tego kwiatka. Dziecko pogryzło łodyge tylko tak ze pociekł sok-obiawy: strasznie piekący ból , obrzek jamy ustnej, wylondowałem z nim na pogotowi,OSTRZEGAM kto ma DZIECI!!!
Michał - 26 04 2008
czy ktos wie co sie dzieje z moim zamiokulkasem?? prosze o pomoc. [url=http://img160.imageshack.us/img160/6107/img377qx8.jpg]Tutaj[/url] znajduje sie zdjecie
wiki - 13 06 2008
mam trzy kwiaty sa zdrowe jednak po woli rosna nie przelewam ich ani nie pryskam jaki jest powod zbyt małego wzrostu
magda - 04 10 2008
na moim kwiatku pojawiły sie żołte plamy .czekam na porady
Mirella - 16 12 2008
Mam w domu dwa Zamioculcasy,obydwa rosną wspaniale i to w różnych warunkach(jeden w miejscu ciemnym a drugi jasnym).Są bardzo łatwe w uprawie.Zdaje się,że mamy nowe żelazne liście.
ziom - 29 12 2008
jest spowodowane przelaniem kwiata
~Ktoś - 06 02 2009
Ludzie czytajcie wszystkie komentarze od poczatku do końca a nie to samo pytanie pojawia sie "dziesięc tysięcy razy" np:zółknięcia lisci !!! a na istotne inne pytania wówczas nie pada odpowiedź
Ola 09 - 15 02 2009
Moja zamia od tygodnia ma żółte liście co to może być ? Proszę o odpowiedz !!! Przeczytałam wszystkie komentarze i jest dużo z tym problemem , jednak nie ma na nie odpowiedzi.Nadmieniam że podlewam bardzo rzadko, rosnie w ciasnej doniczce.
Madzik - 19 03 2009
chyba z 3 miesiace temu przelalam sobie kwiatka ktory byl duzy i pieknie rosl teraz usychaja mu liscie i opadaja w dol prawie leza przy ziemi co zrobic jak go uratowac , prosze o pomoc.
Kasia - 27 04 2009
A co zrobić, żeby kwiaty ściemniały. Mój Zamiokulkas zamiolistny stał do tej pory w łazience i wypuścił 4 nowe pędy, które bardzo wyrosły i są jasnzielone. Treaz wiem, że był to niedób światła, ale czy jak go postawie przy oknie to te kwiaty ściemnieją? Czy ktoś z Was miał już taką sytuację? Proszę o info.
Arek - 23 08 2009
Jeżeli kwiatek działa "trująco" na dzieci, to nie wina kwiatka, tylko opieki nad dziećmi. Kwiatki doniczkowe nie są do jedzenia, a nóż, czy nożyczki, by się nimi bawić...
Danuśka - 23 11 2009
Może ktoś mi odpowie co dzieje się z moim zamiokullasem ? Otóż jego liście są oblepione taką mokrą mazią ,która spada na podłogę i wszystko wokół się klei, czy to jakaś choroba? Bardzo proszę o radę !
stella - 09 02 2010
Podlewanie zamioculcasa. Podlewamy 1 raz w miesiącu obficie ,czy to zimą czy latem .Mam takiego kwiata już 3 lata ,przesadziłam go 1raz,teraz przymierzam sie do przesadzenia 2 raz .Rośnie pieknie ,wypuszcza nowe łodygi .
basiek - 10 03 2010
Mam ten kwiatek już kilka lat. Od dłuższego czasu zauwżyłam, że ogonki liściowe nie są gładkie , mają podłużne prążki tak jakby wysychały. Czy to jest naturalne czy to jakieś zaniedbania z mojej strony?
mała ;) - 13 02 2012
Cała uroda w liściach Główną ozdobę rośliny stanowią liście. Już na pierwszy rzut oka widać, że zamiokulkas gromadzi w nich wodę. Wyrastają z poziomego podziemnego kłącza, które również jest magazynem zapasów. Ogonki są mięsiste, u nasady silnie rozdęte, a pojedyncze listki - grube, okryte mocną skórką. Co roku roślina wypuszcza od 3 do 7 nowych liści. Każdy z nich przyrasta w ciągu doby o 1-2 cm i niemal widać to gołym okiem. Niektórym Anglikom kształt liści zamiokulkasa kojarzy się z ogonem kucyka, stąd jeszcze inny przydomek tej rośliny: Pony Tail. Nasz pupil w domu •Światło. Zamiokulkas najlepiej się czuje w miejscach półcienistych. Może nawet rosnąć w głębi pokoju, w cieniu. Tylko przy silnym niedoborze światła jego liście wyciągają się i są jasnozielone. Ostre słońce zdecydowanie mu szkodzi, wywołując na liściach brązowe plamy. •Temperatura. Roślina lubi ciepło: 20-30 st. C; tylko zimą, gdy odpoczywa, może być chłodniej (16-18st. C). Minimalna temperatura, jaką zamiokulkas znosi przez krótki okres, to 10 st. C, a przy spadku słupka rtęci poniżej 5 st. C ginie. Dlatego uwaga: zimą w jego pobliżu nie wolno otwierać okna. •Woda. Gatunek ten nie znosi nadmiernego podlewania. Zalany okaz traci liście, jego kłącze gnije, roślina zamiera. Zamiokulkas toleruje natomiast krótkotrwałe okresy przesuszenia. Jak więc go podlewać? W okresie intensywnego wzrostu w taki sposób, by podłoże było lekko wilgotne, ale nie mokre. Natomiast zimą, kiedy jest chłodniej oraz gdy roślina stoi w miejscu słabo oświetlonym, podlewanie znacznie ograniczamy. Używamy wody odstałej o temperaturze pokojowej. Unikamy polewania liści, bo wtedy pojawiają się na nich brzydkie plamy (osady soli). •Wilgotność powietrza. Zamiokulkas dobrze rośnie zarówno wtedy, gdy powietrze jest suche, jak i wilgotne. Przesadzanie. Młode rośliny przesadzamy co roku, starsze co dwa, trzy lata, w marcu lub kwietniu. Najlepsze są płaskie pojemniki, w których kłącza mogą się swobodnie rozrastać (zbyt ciasne plastikowe doniczki mogą zostać rozerwane przez kłącza). Na dnie doniczki musi się znajdować warstwa drenażu. Podłoże powinno być żyzne, próchniczne i przepuszczalne, jak np. mieszanina substratu torfowego z piaskiem lub drobnym żwirem i mieć odczyn kwaśny albo lekko kwaśny (pH 5,5-6,5). Podczas przesadzania uważajmy, aby nie uszkodzić korzeni. •Nawożenie. W okresie wegetacji zasilamy rośliny co 2-3 tygodnie roztworem nawozów wieloskładnikowych (np. Biohumus Uniwersalny, Pokon Uniwersalny), zawierających komplet mikroelementów, ponieważ roślina jest wrażliwa na ich brak.
Joanna - 17 04 2012
moja roślina rożnie dziwnie. Jak perz. Na jednym długim kłączu rosną kolejne łodygi kwiata. Teraz zakwitł pięknie i ma trzy kwiaty. Zastanawiam się co zrobic z tymi kwiatami kiedy już przekwitną i ususzą się. Korci nie żeby je obciąć bo są na końcy grubego i długiego kłącza. Czy moge je obciąć. A może trzeba je zostawić. Co się wtedy stanie? Może ktoś mi poradzi.
grażyna - 15 01 2013
wstawiłam ułamaną gałązkę zamiokulkulasa do wody. Stał ok.4 m-cy,aż wreszcie urosła mu mała bulwka.Wsadziłam go do doniczki i rośnie sobie spokojnie.



Komentarz:

Podpis:



Captcha


  © 2019 SuperOgród  Projekt i wykonanie


SuperOgród Archiwum




Zamiokulkas zamiolistny - Zamioculcas zamiifolia Autor: Portal Ogrodniczy




iśka - 15-11-2004
ten niepozorny kwiatek coś w sobie ma zauroczył mnie
iza - 3-2-2005
to jeden z moich długo wyczekiwanych kwiatów-w końcu go mam. Nigdzie w poradach nie wyczytałam czy lubi zraszanie?
Ewelka - 7-2-2005
Moj Zamioculcas wreszcie wypuścił nowego liścia!!!!kupiłam go rok temu(był cały zalany) i widocznie musiał sobie to odchorować. Warto było czekać!!!Zakochana jestem w tym kwiatku. Rok temu trudno było go kupić a dziś jest w każdej kwiaciarni
Anna - 15-2-2005
Roslina jest bardzo dekoracyjna i wogóle nie wymagająca. Mój egzemplarz ma juz za małą doniczkę, nie wiem w jaką ziemię można ją przesadzić.
barbara - 16-2-2005
Mój już po dwóch miesiącach wypuścił od razu 4 liście. Można go przesadzić do zwykłej ziemi ogrodowej uniwersalnej. Nie lubi mocnego nawożenia ja nawożę tylko wiosną i latem ale 2x rzadziej niż inne rośliny pokojowe. Podobno jest to bylina i lubi ciasne doniczki tak twierdzi moja przyjaciółka która ma naprawdę imponujące okazy
Ewelka - 17-2-2005
Ten kwiatek lubi zienię kwaśną pomieszaną z piaskiem :))) i ciasne doniczki
justyna - 2-3-2005
mój kwiatek zaczął dostawać żółte plamy na liściach.od czego to może być?
Zmartwiona - 16-3-2005
Niedawno zamioculcas wypuścił mi dwie takie charakterystyczne kolby (nie są zbyt dekoracyjne, ale i tak cieszą bo podobno ten kwiat kwitnie bardzo rzadko w warunkach domowych), jednak usychają one po ok 6-8 dniach, czy to normalne? On tak szybko przekwita?
Agus - 19-3-2005
Moje roślina kwitnie już drugi rok z rzędu. Dostałam ją 4 lata temu i od tego czasu corocznie wypuszcza 4-5 nowych liści, które są coraz bardziej okazałe. Kwiatostan jest charakterystyczny dla rodziny Araceae, czyli biała kolba z zieloną pochwą, na niezbyt długim pędzie. Pojawia się w okresie II - III. Nie ukrywam, że jest to jedna z moich ulubionych roślin, właśnie ze względu na to, że tak pięknie odwdzięcza się za pielęgnację :). Moja recepta to ciasna doniczka, podlewanie umiarkowane (podlewam dopiero gdy ziemia w doniczce przeschnie, zimą zdecydowanie rzadziej), miejsce: stolik przy oknie południowym, w okresie od III - X nawożę regularnie nawozem Osmocote. Życzę powodzenia w uprawie!
Jacek - 2-5-2005
Jestem bardzo szczęsliwy otrzymałem tydzień temu na imieniny ładnego zamioculcasa. Gorąco proszę pomóc mi: - po jakim czasie od przyniesienia do mieszkania mogę go przesadzić /doniczka z kwiaciarni jest brzydka/, - jakiej najlepiej użyć ziemi do przesadzenia, - jakim nawozem najlepiej go wspomagać i jak często, - ile cm max rosną jego łodygi, - czy w pokoju zachodnim, obok kaloryfera może stać i będzie rósł? mój e-mail: jacmar4@wp.pl
basia - 17-7-2005
dostalam zamioculcasa na urodzinki pieknie się prezentuje to odpowiedni kwiat do dekoracji wnętrz wszędzie pasuje,a ze niejest podobno zbyt wymagający polecam go kazdemu.
monia - 18-7-2005
uwaga z wodą nie lubi jej zbyt duzo, po zalaniu mogą odpaśc mu całe łodygi z liśćmi
MAŁGOŚKA - 4-9-2005
Dołączam do grupy miłosników tej orginalnej rośliny. Urzekła mnie swoim wygladem i tak zwyczajnie ją kupiłam.Mam nadzieję ,że będzie jej wygodnie w moim domu i kiedyś uraczy mnie swoimi kwiatami.Tak jak moja hoja , dracena i alocasia.
alicja - 19-9-2005
rok temu wsadzilam malutka galazke do ziemi z nadzieja ze sie przyjmie.U nasady galazki w ziemi zawiazyje sie bulwe i wyrasta nowy listek.Tak ze mozna tak rosline rozmnazac ale trwa to bardzo dlugo.
Sebastian - 20 11 2005
Lodygi mojego kwiatka brazowieja przy samym dole i sie lamia jak mu moge pomoc i dlaczego sie tak dzieje???
Gośka - 29 11 2005
Roślina ni lubi przelania, niestety mój kwiatek przelałam! zaczynają mu brązowieć pojedyńczo liście i obumierają. Na łodygach pojawiły się wodniste plamki. Czy można go uratować? jeśli ktoś już miał podobną sytuację to proszę o info goska.arch@gazeta.pl
jola - 24 01 2006
ja tez mam zamiokulasa i juz dosc duzo go rozmnozylam przez liscie .Odrywajac listek od galazki wsadzam go ogonkiem do tej samej doniczki i po 2-3 miesiacach mam nowe male kwiaty .Nie lubi za duzo wody i moze stac w lekko zacienionym miejscu.Od czasu do czasu mozna go spryskac , ale nie za czesto.Nie lubi tez aby go za czesto podlewac !! za to lubi cieplo .Nie mozna go zalac bo zaraz choruje i gnije wiec lepiej robic to rzadziej a dokladniej i nie pozostawiac wody w podstawce
Tomek - 13 02 2006
Z moich doświadczeń wynika, że nie tyle nie lubi częstego podlwania, co podlwania na wskroś przez całą doniczkę. Zimą podlewam go mniej więcej co 20 dni a latem raz w tygodniu za każdym razem ilością wody taką, która nie przecieka przez całą doniczkę
Monika - 26 02 2006
Mam big problem niedawno zakupiłam takiego kwiatka a niwe wiem jak go podlewać, a słyszałam że nie można go zalać!!!
Kaśka - 16 03 2006
kupiłam sobie tą roślinkę ponieważ bardzo mi się podobała i była długo wyczekiwana. chucham i dmucham i co mam? ciemne plamy na łodygach wiem że nie wolno jej przelać i chyba tego nie zrobiłam nie przesadzałam jej też stoi narazie w doniczce ze sklepu ( może to jej wina ) już sama nie wiem pomóżcie strasznie mi zalezy na moim kwiatku. proszę o info na mejla kasia@hoopla.pl uratujcie moją roślinkę
Janusz K. - 17 03 2006
Ciemne plamki na łodygach to nie choroba. Przesadź go do ciut większej doniczki, dosyp ziemi zwykłej pół na pół zmieszanej z torfem wysokim i delikatnie podlej po bokach - będzie wszystko OK.
Asik - 21 03 2006
czymożliwe jest, aby roślina odżyła po przemarznięciu? Mój kwiatek przeżył kilka godzin na mrozie i teraz baaaardzo źle wygląda- ma zwiędnięte i zbrązowiałe liście. czy jest szansa go uratować?
Beata - 06 04 2006
czy można tę roślinkę rozsadzać z bulw? B.gorlas@wp.pl
a. - 13 04 2006
znalazłam informację, że jeśli zamioculcas znajdzie się w temperaturze +5 st., to ginie, więc mógł przemarznąć. "Minimalna temperatura, jaką zamiokulkas znosi przez krótki okres, to 10 st. C, a przy spadku słupka rtęci poniżej 5 st. C ginie. Dlatego uwaga: zimą w jego pobliżu nie wolno otwierać okna." http://dom.gazeta.pl/czterykaty/1,57585,1719840.html
Edyta - 26 04 2006
za informację, czy roślina ta nie jest trująca dla kotów.Właśnie mi ją sprezentowano, więc chciałabym sie upewnić. Nie mogę znaleźć nigdzie wzmianki na ten temat. merolik@wp.pl
Teśka - 27 04 2006
Edyta, zajrzyj tu ; http://www.cats.alpha.pl/ dopiero się zdziwisz;) ale o zamiokulkasie nie ma nic , czyli nie jest trujący:) Pozdrawiam.
enal - 12 05 2006
zamiokulkasa dostałam na imieniny w grudniu, a od tego czasu wypuścił 4 nowe listki,stoi w zacienionym miejscu, nadal w doniczce w której go dostałam, z podlewaniem jest faktycznie tak, że robię to rzadko, z reguły raz w tygodniu, ale w bardzo małych ilościach być może w tym sęk, może dlatego tak ładnie rosnie. Wszystkim polecam. Dzięki za rady odnośnie rozmnażania - spróbuję z listka
Mirek - 02 07 2006
mam Z. od dwóch m-cy. Ostatnio zaczął rozchylać pędy na boki. O co mu chodzi?
ALA - 01 09 2006
Dostałam tego fajnego kwiatka - już dość dużego . Niestety zgniły obie bulwy , oczyściłam korzenie dokładnie i przesadziłam. Nie rośnie - jakby stał w miejscu . Nie chciałabym go stracić - jest piękny. Poradźcie co robić!
marek - 08 09 2006
Panie Mirku pewnie za bardzo przejął się Pan pielęgnacją swojego zamiokulkasa i z często go podlewał. Podejrzewam, że został zalany i może być problem z uratowaniem rośliny, ale zawsze próbować trzeba. Teraz trzeba przestać podlewać do chwili aż ziemia będzie zupełnie sucha (może to trwać 3 tygodnie, a nawet miesiąc). Jeżeli chce Pan więcej informacji na ten temat, to poda Pan adres mailowy i hobbyści napiszą Panu dużo na ten temat.
Karita - 02 10 2006
Pracuję przy kwiatach i w pracy zamioculcas im mniej podlewany, tym piękniej rośnie. Potrzebuje bardzo mało wody, ponieważ większość magazynuje w swoich grubych, lśniących liściach. Zraszanie uwielbia! :) Lepiej rośnie w miejscy zacienionym. Roślina śliczna o efektownym wyglądzie. Niewymagająca. Polecam. :D
dorotap12@op.pl - 12 10 2006
dorotap12@op.pl przesadziłam zamię z jednego liścia, zakopując ją tak by 1/3 liścia wystawała z ziemi, napiszcie mi czy w ten sposób doczekam się nowej rośliny?
JULKA - 19 10 2006
POLECAM NIE PRÓBOWAĆ. NIE DOBRY W SMAKU, W USTACH POZOSTAJE UCZUCIE PIECZENIA.
TAJKA - 22 10 2006
Mam ZZ od 3 m-cy stoi w miejscu dość mocno zacienionym podlewam co dwa tygodnie. Od paru dni widzę że dwa listki zaczynają od końcówki usychać co w takiej sytuacji robić. To jest piękny kwiatek i nie chcę go stracić. Proszę o radę na GG 6768965 lub na mejla natajola@wp.pl. Dziękuję z góry.
ola - 10 11 2006
mój kwiatek tyle samo wypuszcza nowych gałązek co traci to normalne?
Aneta - 12 12 2006
Mam 2 egzemplarze zamii i u jednego zaczeły żółknąć wszystkie liście, podlewam sporadycznie i małą ilościa wody.Czy ktoś się spotkał z tym problemem? Co to może być?
maria - 08 01 2007
ja mam ten sam problem. Zamiculcasa mam od 3 lat, pięknie się rozrósł. Od miesiąca mniejsze liście, nawet te zupłenie stare, powoli żółkną, obcinam je bo co robić? Nie wiem już czy to za zimno, czy za mało wody, czy za sucho? Będę wdzięczna za radę!
Dorota - 14 01 2007
Wydaje mi się, iż chyba mój kwiatek został przelany, łodygi łamią się i odpadają:-( Czy jest szansa go uratować? Jak to zrobić?, Czy wystarczy przesadzić go do nowej ziemi i przez jakiś czas nie podlewać? POMóżCIE!
77Madzik - 18 01 2007
Moj roznie jak burza Wciaz wypuszcz nowe pedy! Podlewam raz na miesiac przegotowana woda, stoi blisko okna, Roslina lubi slonce Dobrze rosznie w temp 25 st. Przy 16 st. zamiera a ponizej chyba 10 umiera Nie nawoze Ziemia-jak do plam -z piaskiem Nie wolno zraszać Mozna tylko sucha szmatka ja przecierac z kurzu
Ela - 08 02 2007
Ja swoją mam już 2 lata. Trzymam ją w pokoju północnym na parapecie, bo gdy stała w cieniu , to niestety nie puszczała liści. Od czasu kiedy ją przestawiłam na parapet puściła mi już 3 liścia i za każdym razem coraz dorodniejszego. W pokoju kaloryfer jest wyłączony i jest tylko tyle ciepła co z reszty mieszkania. Podlewanie minimalne.
rrrrr - 14 02 2007
Iza, ten kwiat nie lubi zraszania, w ogole nie lubi wilgoci. Jak bedziesz go zraszala zacznie tracic polysk i zaczna pojawiac sie zarowno na lisciach jak i lodygach brazowe plamki, tym samym straci swoj urok. Mam od 2 lat trzy sztuki, pieknie rosna, jeden mi zakwitł (2 kwiaty - cos jak szyszka). Przy przesadzaniu zapodalam im na dno 2 cm drenazu. Stoja w roznych miejscach - przy kaloryferze, na parapecie , w cieniu na podłodze i ... rosna. Bardzo wdzieczne kwiaty, teraz 2 wypuszczaja mi po 2 grube lodygi. Powodzenia, pamietaj nie przelewaj i nie zraszaj.
Ewa - 23 02 2007
Czy można rozmnożyć zamiokulkasa z kwiatostanu?
Kasia - 03 03 2007
co zrobić gdy liście zaczynają żółknąć i odpadać??
Sosna - 10 03 2007
Dwa dni temu dostalam Z od meza! Jest piekny! Mam nadzieje, ze bedzie u mnie dobrze rosl, bo slyszalam, ze moze te kwiaty maja problemy z aklimatyzacja! Zobaczymy!!! Pozdrawiam milosnikow Z
ŻOŁTY - 24 03 2007
mam problem ni z tad ni z owąd żółkna mi liście potem brozowieja i umieraja POMOCY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! GANCZE@interia.pl
kasia - 10 04 2007
www.kasia20134@wp.pl
Gosia - 18 04 2007
witam,ostatnio na forum czytałam odnośnie rozmnażania zamioculcasa przez listki. Mam tego kwiatka od roku,nie przesadzałam go jeszcze, ale spróbowałam go rozmnożyć przez listki.Jednego listka posadziłam z ukorzeniaczem-ale zgnił,drugi bez -ale zaczyna mi żółknąć listek,nie wiem czy tak ma być?a potem wypuści listki?ziemię mam cały czas wilgotną żeby się zakorzenił,proszę o poradę co robię źle,bardzo podoba mi się ten kwiatek i chcialabym aby mi się wreszcie udało (szczepię go już 3 raz)
Zmartwiona - 19 04 2007
chyba mój kwiatek został przelany, listki żółkną, łodygi łamią się i odpadają:-( Czy jest szansa go uratować? Jak to zrobić?, Czy wystarczy przesadzić go do nowej ziemi i przez jakiś czas nie podlewać? POMóżCIE mi w tej sprawie!Bardzo mi sie podoba ten kwiatek i dostalam go na rocznice slubu,wiec musze go ocalic!!! Piszcie na email: irenawm@wp.pl. Z góry dzieki za wszystkie rady!
Hedera - 21 04 2007
Jeśli roślina choruje dopiero od niedawna, wystarczy przesadzić ją do nowej ziemi i przez miesiąc nie podlewać. Potem można ją trochę nawodnić, ale bardzo oszczędnie, w przeciwnym razie znów będzie tracić gałązki. Na przyszłość proponuję podlewać zamioculcasa dość rzadko, powiedzmy raz na trzy tygodnie i stosować tylko tyle wody, żeby ziemia była lekko wilgotna, ale nie mokra.
Maciek - 21 04 2007
Mój zmaioculcas na jednej łodzyce stracił wszystkie liście i ta łodyga się bardzo odchyliła od reszty. O co tu chodzi??? Po za tym w sklepach i na zdjęciach widać Zmaiocalcusy błyszczące i łodygi są poniesione niemal że pionowo. U mnie tak nie ma. Jak to zrboić żeby roślina błyszczała się i miała "pionowe" łodygyi.
Hedera - 22 04 2007
Tak naprawdę, to nic nie trzeba robić, żeby zamioculcas miał błyszczące listki. Jeśli roślina jest zdrowa, to właśnie tak wygląda. Podejrzane odchylenie łodygi i brak liści może świadczyć np. o przelaniu. Można się o tym przekonać przez lekkie pociągnięcie chorej gałązki. Jeśli zgniła, to na pewno od razu się odłamie. Ale jeśli cały zamioculcas wygląda już na chorego, to obawiam się, że może być już nie do odratowania :(
Hedera - 24 04 2007
No, z tym kwitnieniem to bywa różnie. U jednych zamioculcas kwitnie, a u innych nie, i nie do końca wiadomo dlaczego tak się dzieje. Ale jeśli nawet nie kwitnie, to nie szkodzi, bo to właściwie od nas nie zależy. Czasami na kwiatki trzeba sobie po prostu długo poczekać - nawet kilka lat. Sama mam kilkuletnią, dużą już roślinę, i też się nie doczekałam kwitnienia. Podobnie jak kilku moich znajomych. Myślę jednak, że zdrowy i zadbany zamioculcas sam w sobie jest na tyle ładny, że nie warto się tym przejmować. :) A jeśli chodzi o nawożenie, to najlepiej stosować nawóz do roślin zielonych - mniej więcej co drugie podlewanie. Acha, i jeszcze jedno: z tego co wiem, to zamioculcas można rozmnożyć z listków, układając je dolną częścią do ziemi lub zupełnie płasko. Trzeba im tylko zapewnić dosyć wysoką temperaturę. Zastanawia mnie tylko, dlaczego te listki odpadły, skoro nie został przelany. Istnieją różne choroby pasożytnicze i bakteryjne, na które może zachorować zamioculcas, i niektóre z nich są nieuleczalne. Dlatego najlepiej byłoby go po prostu trochę poobserwować. Mam nadzieję, że dojdzie do siebie, ale jeśli mu się pogorszy, to radziłabym zaopatrzyć się w nową roślinkę, która od samego początku będzie zdrowa i lśniąca. Powodzenia!
Maciek - 23 04 2007
Wielkie dzięki. Ale co mógłbym zrobić dla mojego zamiocsaalcusa aby lepiej wyglądał i rósł??? podlewam go rzadko. Stoi na wysokiej półce więc nie am sznas aby miał nadmair słońca, nie zrasza, i mam kupić nawóz granulowany w swoim sklepie ogrodniczym, ale nie wiem co ile dawać mu ten nawóz??? Proszę o odpowiedź. I jeszcze jedno. jak urwałem od łodygi listek wraz z ogonkiem i wsadziłem do tej samej doniczki co rósł zamiculcas to moge doczekać sie nowje rośliny???
Maciek - 23 04 2007
Aha i jeszcze jddno. Nie dodałem do swojego ostatniego komentarza. Podobno zamioculcas ma kwiaty. Jednak u mnie nie kwitł ani razu. Czy to znaczy że się nim mało opiekuje??? co trzeba zrobić aby zakwitł???
Hedera - 25 04 2007
Zapomniałam dodać, że zamioculcas nawożę tylko wiosną i latem, ponieważ wtedy jest najbardziej skłonny do wzrostu. Zimą lepiej nie nawozić, a jeśli już, to bardzo rzadko, bo może to potem odchorować.
miłośnikzamiokulkasa ikaktusów - 24 05 2007
stoi u mnie już od 17stycznia 2007 dostałem na urodziny zdążył puścić cztery piękne liście i ślicznego kwiata przypominającego kolbę kukurydzy chyba jest to osobnik męskiego rodzaju obciołem go b.ostrym nożem i wstawiłem do flakonika stoi już cztery dni nie zmienia wyglądu zrobiłem zdięcia i teraz czekam na następne listki trzymam go w tej samej doniczce z kwiaciarni tylko dokupiłem osłonkę żeby ładniej wyglądał cisno ma jak cholera dostaje raz na trzy tygodnie trochę wody z biohomusem listki stoją pionowo jak drut i błyszcza się okaz zdrowia i elegancji wszystkim podoba się ten niepowtarzalny wygląd liści mam też kilkadziesiąt kaktusów i innych liściastych kwiatków wszystkie okazy zdrowia cały sekret w podlewaniu rośliny bardziej znoszą suchą glebę niż za mokrą i cała tajemnica w wyglądzie okazałych gatunków.Jak ktoś ma chęć do mnie napisać porozmawiać o pielęgnacji niektórych kwiatków zapraszam heda53@o2.pl
Ewa - 18 08 2007
Prosze o podpowiedz co to moze byc jak listki kwiatka jasnieja i lekko zwijaja sie. Przez rok nic z nim sie nie dzialo. Po przesadzeniu wypuszcza jeden lisc ale z reszta jest problem. Pozdrawiam.
joanna - 20 08 2007
Mam dwa egzempalrze tej rośliny. Jeden stoi na oknie (północne) i wszystko jest ok. Najokazalszy egzemparz zaczął mi chorować. Proszę o pomoc. Liście piowoli żółkną i opadają, następnie usycha cały pęd. Proszę o radę. Wiem, że nie należy przesadzać z podlewaniem i nie zraszać. Co jeszcze? joannakopicka@nckoperty.com.pl
Monika - 21 08 2007
Mam pytanie: mam w domu dwa piękne Zamiokulkasy. I chciałam się dowiedzieć, czy nie są one trujące (bo nigdzie nie mogę znaleźć odpowiedzi)? Mam 10-miesięcznego synka i ...penetruje on każdy zakątek domu... Dziękuję i pozdrawiam!
edzia - 04 10 2007
Moja roślina od kiedy dostała nową, większą doniczkę zajęła sie wypuszczaniem kwiatów zamiast liści. Kwitnie tak nieprzerwanie od lutego, w tym czasie wypuściła sześć kwiatów. Jest w dobrej formie, stoi blisko okna, rzadko ją podlewam i nigdy nie zraszam.
kasia - 16 10 2007
Na brzegach liści zamioculkas pojawiły się odbarwienia widoczne pod światłO i malenkie krople wody. skąd to się wzięlo i co dalej robić?
miłośnik kwiatów - 21 10 2007
NAPISAłEM 24.05.2007 że zakwitł i że obciąłem ostrym nożem,dalszy ciąg;w miejscu po tej obciętej łodydze wyrósł liść taki dorodny długi na ok.090 cm.i nadal rośnie.Oprócz tego wypuścił sześć kolejnych listków trochę mniejszych ale wszystkie to okazy zdrowia.Cały sekret w wyglądzie zamiokulkasa w tych ślicznych liściach błyszczacych to bardzo żadkie podlewanie i ciasnota w doniczce.I sukces na 100%.Już w pażdzierniku wszystkie kaktusy zabrałem z balkonu, pozostawiając tylko wrzośce i jałowce.Proszę pamietać że kaktusów nie podlewamy od pażdziernika do kwietnia,a póżniej cieszymy sie pieknymi kwiatami jakie wypuszczaja.zapraszam do komentowania swoich sukcesów,a jeśli macie ochotę porozmawiać napiszcie heda53@o2.pl serdeczne pozdro.
Aśka - 12 12 2007
czy zamiokulkas w jaki kolwiek sposób oddziaływuje na zdrowie? czy posiada walory zdrowotne?
Dorgon - 28 12 2007
Mójemu kwiatkowi od 2 tygodni zaczely żółkniec liscie. Mam go prawie 2 lata, pieknie sie rozrastal, teraz dostalismy jeszcze jednego i tez pieknie rosnie, ale ten stary zaczal zółkniec. Czy ktos wie czemu?? mariuszgdynia@tlen.pl
kasia - 12 03 2008
witam mam piękny okaz 5letnieko zamioculcasa,kwitnie 3 razy w roku i ciagle wypuszcza nowe liście, jest cudny ale ostatnio mnie przeraził. Mam roczne dziecko, które wszystko obrgyza.Dorwł sie do listka tego kwiatka i zaczął strasznie krzyczeć.Sama ugryzłam listka i przeraziłam sie sok spowodował niesamowity ból w jamie ustnej ktory dlugo sie utrzymuje uniemozliwia picie, jedzenie. nie moge nic na ten temat znalezc, pomozcie
monika - 18 03 2008
znalazłam kilka komentarzy zaniepokojonych właścicieli Z i ani jednej odpowiedzi. Czy ktoś spotkał się z żółknięciem liści zamiifolii? Kwiat jest rzadko podlewany, przez 2 lata rósł zdrowo, wypuścił kilka łodyg, teraz liście zaczęły żółknąć, a następnie brązowieją i odpadają. Czy ktoś wie może co się dzieje z moim kwiatkiem? bardzo dziękuję za wskazówki
Olgiusz - 28 03 2008
...mam podobny problem. Odpowiedzi nie uwidzisz. Tutaj widac nie udzielamy sobe wzajemnie porad hodowlanych... Szkoda. A moze nikt nie zna odpowiedzi na ten problem.
kara - 12 04 2008
Ja juz nic nie wiem.Mam tez tego kwiata duzo sie staram i nic.Wszystkiego daje co mi powiedziano.Natomiast moja mama go tez ma i traktuje go tak samo jak inne rosliny i rosnie super doniczka duza podlewa co dwa tyd.itd nie wiem od czego to zalezy moze zabardzo sie staramy
Lucyna - 13 04 2008
..to kwiat dla tych, co nie mają czasu zajmować się kwiatami, a co za tym idzie nie lubi, aby zbyt troskliwie się nim zajmować. Częste podlewanie nie dla niego i światło nie za bardzo konieczne. Może stać nawet w przedpokoju. Spróbuj go zaniedbać- to się zdziwisz !!!
Tata - 14 04 2008
Włąśnie miałem zepsuty weekend przez tego kwiatka. Dziecko pogryzło łodyge tylko tak ze pociekł sok-obiawy: strasznie piekący ból , obrzek jamy ustnej, wylondowałem z nim na pogotowi,OSTRZEGAM kto ma DZIECI!!!
Michał - 26 04 2008
czy ktos wie co sie dzieje z moim zamiokulkasem?? prosze o pomoc. [url=http://img160.imageshack.us/img160/6107/img377qx8.jpg]Tutaj[/url] znajduje sie zdjecie
wiki - 13 06 2008
mam trzy kwiaty sa zdrowe jednak po woli rosna nie przelewam ich ani nie pryskam jaki jest powod zbyt małego wzrostu
magda - 04 10 2008
na moim kwiatku pojawiły sie żołte plamy .czekam na porady
Mirella - 16 12 2008
Mam w domu dwa Zamioculcasy,obydwa rosną wspaniale i to w różnych warunkach(jeden w miejscu ciemnym a drugi jasnym).Są bardzo łatwe w uprawie.Zdaje się,że mamy nowe żelazne liście.
ziom - 29 12 2008
jest spowodowane przelaniem kwiata
~Ktoś - 06 02 2009
Ludzie czytajcie wszystkie komentarze od poczatku do końca a nie to samo pytanie pojawia sie "dziesięc tysięcy razy" np:zółknięcia lisci !!! a na istotne inne pytania wówczas nie pada odpowiedź
Ola 09 - 15 02 2009
Moja zamia od tygodnia ma żółte liście co to może być ? Proszę o odpowiedz !!! Przeczytałam wszystkie komentarze i jest dużo z tym problemem , jednak nie ma na nie odpowiedzi.Nadmieniam że podlewam bardzo rzadko, rosnie w ciasnej doniczce.
Madzik - 19 03 2009
chyba z 3 miesiace temu przelalam sobie kwiatka ktory byl duzy i pieknie rosl teraz usychaja mu liscie i opadaja w dol prawie leza przy ziemi co zrobic jak go uratowac , prosze o pomoc.
Kasia - 27 04 2009
A co zrobić, żeby kwiaty ściemniały. Mój Zamiokulkas zamiolistny stał do tej pory w łazience i wypuścił 4 nowe pędy, które bardzo wyrosły i są jasnzielone. Treaz wiem, że był to niedób światła, ale czy jak go postawie przy oknie to te kwiaty ściemnieją? Czy ktoś z Was miał już taką sytuację? Proszę o info.
Arek - 23 08 2009
Jeżeli kwiatek działa "trująco" na dzieci, to nie wina kwiatka, tylko opieki nad dziećmi. Kwiatki doniczkowe nie są do jedzenia, a nóż, czy nożyczki, by się nimi bawić...
Danuśka - 23 11 2009
Może ktoś mi odpowie co dzieje się z moim zamiokullasem ? Otóż jego liście są oblepione taką mokrą mazią ,która spada na podłogę i wszystko wokół się klei, czy to jakaś choroba? Bardzo proszę o radę !
stella - 09 02 2010
Podlewanie zamioculcasa. Podlewamy 1 raz w miesiącu obficie ,czy to zimą czy latem .Mam takiego kwiata już 3 lata ,przesadziłam go 1raz,teraz przymierzam sie do przesadzenia 2 raz .Rośnie pieknie ,wypuszcza nowe łodygi .
basiek - 10 03 2010
Mam ten kwiatek już kilka lat. Od dłuższego czasu zauwżyłam, że ogonki liściowe nie są gładkie , mają podłużne prążki tak jakby wysychały. Czy to jest naturalne czy to jakieś zaniedbania z mojej strony?
mała ;) - 13 02 2012
Cała uroda w liściach Główną ozdobę rośliny stanowią liście. Już na pierwszy rzut oka widać, że zamiokulkas gromadzi w nich wodę. Wyrastają z poziomego podziemnego kłącza, które również jest magazynem zapasów. Ogonki są mięsiste, u nasady silnie rozdęte, a pojedyncze listki - grube, okryte mocną skórką. Co roku roślina wypuszcza od 3 do 7 nowych liści. Każdy z nich przyrasta w ciągu doby o 1-2 cm i niemal widać to gołym okiem. Niektórym Anglikom kształt liści zamiokulkasa kojarzy się z ogonem kucyka, stąd jeszcze inny przydomek tej rośliny: Pony Tail. Nasz pupil w domu •Światło. Zamiokulkas najlepiej się czuje w miejscach półcienistych. Może nawet rosnąć w głębi pokoju, w cieniu. Tylko przy silnym niedoborze światła jego liście wyciągają się i są jasnozielone. Ostre słońce zdecydowanie mu szkodzi, wywołując na liściach brązowe plamy. •Temperatura. Roślina lubi ciepło: 20-30 st. C; tylko zimą, gdy odpoczywa, może być chłodniej (16-18st. C). Minimalna temperatura, jaką zamiokulkas znosi przez krótki okres, to 10 st. C, a przy spadku słupka rtęci poniżej 5 st. C ginie. Dlatego uwaga: zimą w jego pobliżu nie wolno otwierać okna. •Woda. Gatunek ten nie znosi nadmiernego podlewania. Zalany okaz traci liście, jego kłącze gnije, roślina zamiera. Zamiokulkas toleruje natomiast krótkotrwałe okresy przesuszenia. Jak więc go podlewać? W okresie intensywnego wzrostu w taki sposób, by podłoże było lekko wilgotne, ale nie mokre. Natomiast zimą, kiedy jest chłodniej oraz gdy roślina stoi w miejscu słabo oświetlonym, podlewanie znacznie ograniczamy. Używamy wody odstałej o temperaturze pokojowej. Unikamy polewania liści, bo wtedy pojawiają się na nich brzydkie plamy (osady soli). •Wilgotność powietrza. Zamiokulkas dobrze rośnie zarówno wtedy, gdy powietrze jest suche, jak i wilgotne. Przesadzanie. Młode rośliny przesadzamy co roku, starsze co dwa, trzy lata, w marcu lub kwietniu. Najlepsze są płaskie pojemniki, w których kłącza mogą się swobodnie rozrastać (zbyt ciasne plastikowe doniczki mogą zostać rozerwane przez kłącza). Na dnie doniczki musi się znajdować warstwa drenażu. Podłoże powinno być żyzne, próchniczne i przepuszczalne, jak np. mieszanina substratu torfowego z piaskiem lub drobnym żwirem i mieć odczyn kwaśny albo lekko kwaśny (pH 5,5-6,5). Podczas przesadzania uważajmy, aby nie uszkodzić korzeni. •Nawożenie. W okresie wegetacji zasilamy rośliny co 2-3 tygodnie roztworem nawozów wieloskładnikowych (np. Biohumus Uniwersalny, Pokon Uniwersalny), zawierających komplet mikroelementów, ponieważ roślina jest wrażliwa na ich brak.
Joanna - 17 04 2012
moja roślina rożnie dziwnie. Jak perz. Na jednym długim kłączu rosną kolejne łodygi kwiata. Teraz zakwitł pięknie i ma trzy kwiaty. Zastanawiam się co zrobic z tymi kwiatami kiedy już przekwitną i ususzą się. Korci nie żeby je obciąć bo są na końcy grubego i długiego kłącza. Czy moge je obciąć. A może trzeba je zostawić. Co się wtedy stanie? Może ktoś mi poradzi.
grażyna - 15 01 2013
wstawiłam ułamaną gałązkę zamiokulkulasa do wody. Stał ok.4 m-cy,aż wreszcie urosła mu mała bulwka.Wsadziłam go do doniczki i rośnie sobie spokojnie.



Komentarz:

Podpis:



Captcha


  © 2019 SuperOgród  Projekt i wykonanie