Kawa Caffea Arabica



Jeżeli nasze nieco nadwrażliwe drzewko kawowe przetrwa pierwsze cztery lata, zadziwi nas bogactwem wspaniale pachnących kwiatów. Jednak uzyskanie nasion, czyli ziaren kawy jest możliwe tylko wtedy, gdy za pomocą pędzelka przeniesiemy pyłek z jednego kwiatu na inny. Stanowisko bardzo jasne, ale osłonięte przed bezpośrednim działaniem promieni słonecznych. Podlewanie umiarkowane, ale regularne i spryskiwanie miękką wodą. Twarda i zimna woda to dla kawy trucizna!!! Nawożenie od wiosny do jesieni co tydzień nawozem dla rododendronów. Rozmnażanie możliwe cały rok. Najlepiej jednak wysiewać dojrzałe nasiona od listopada do stycznia. Trzymać w ciemności przykryte kartonem. Kiełkuje w różnych odstępach czasu. Zbytnie przesuszenia powietrza lub zbyt ciepłe stanowisko mogą prowadzić do pojawienia sie tarczników. Nagła utrata liści to skutek zmiany miejsca lub przeciągów. Brak wilgotności w powietrzu prowadzi do zwijania sie liści i zrzucania pąków natomiast brązowienie liściwywołane jest zbyt dużym nasłonecznieniem.

Michał M. - 22-8-2005

Jakim nawozem mogę podlewać swoją kawę? Przez ostatnie 3 miesiące stoi w ogrodzie i podlewam ją kurzym obornikiem rozcieńczonym z wodą na zmianę 1:1 i 1:2. Czy to wystarcza?

Beata - 23-8-2005

"Kurzak" jest najlepszy, ale trzeba pamiętać, że po rozcieńczeniu musi postać jeszcze ze 2 tygodnie, aby się dobrze rozłożył (zarówno "naturalny" świeży jak i ten sproszkowany ze sklepu ogrodniczego). Potem rozcieńczamy, dając kilka łyżek na 1,5 litrową butelkę. Uwaga; zamknięty w butelcve fermentuje, moze ją rozsadzić, trzeba albo trzymać otwartą albo często otwierać.

Masia - 30-9-2005

Mieszkam na Sląsku - tu jest bardzo twarda woda- nie chciałabym stracić nowo kupionego krzaczka kawy- co zrobić , czym ją podlewać?

Beata s - 3-10-2005

Wystarczy tę wode przegotować.

kasia - 27 03 2006

wode nie wystarczy przegotowac,najlepiej przefitrowac ja przez kwasny torf,dodac pare kropli cytryny do wody i podlewac nawozem jak dla gardenii i azalii

biolog - 03 12 2006

Hoduję kawę już 9 lat. Stoi w kuchni, czyli ewentualna odrobina gazu w powietrzu jej nie przeszkadza. Podlewam ją wyłącznie wodą filtrowaną na zasadzie odwróconej osmozy (kranówka wywołuje czernienie liści), co tydzień jest nawożona. Niezależnie od pory roku musi mieć bezwzględnie wilgotne podłoże. Nieprawdą jest, że owoce zawiązują się w wyniku sztucznego zapylania. Mam już siewki z własnych nasion. Rozmnażanie z sadzonek daje jedna o wiele lepsze rezultaty (sadzonki muszą być zdrewniałe). Dobrze pielęgnowana kawa znosi również suche powietrze (wypróbowałem). Temperatura zimą może spaść nawet do 13 st., moja kawa przechodzi wówczas krótki okres spoczynku i obficiej kwitnie. Ogólnie mogę powiedzieć: wbrew obiegowym opiniom bardzo trwała i łatwa w uprawie roślina.

Mariola - 01 03 2007

Witam, w mojej kawie zalęgły się takie malutkie, jasne robaczki. Już trzy razy zmieniałam jej ziemię i dokładnie czyściłam korzenie. Spokój jest na jakiś czas, a potem znów się pojawiają. Próbowałam zwalczyć je takimi pałeczkami na szkodniki, które wkłada się do ziemi, ale wtedy opadły prawie wszystkie liście. Bardzo proszę o radę, jak się pozbyć szkodników.

koala - 08 04 2008

ziemia pomiędzy kolejnymi podlewaniami musi przeschnąć, jeżeli kawa ma stale wilgotno to pojawiają się robaczki. Jeżeli się unormuje podlewanie robaczki same wymrą.







© 2021 SuperOgród
Realizacja: Trzy Księżyce